Krótkie naszyjniki, które mogą pełnić funkcję bransoletek ... pierwszy precel, drugi obwarzanek :)
Bransoletki...
Z nowości naszyjnik, który nazwałam "minogi"...
Będąc przy głosie nie omieszkam pochwalić się wygranym Candy w Szarobure i pstrokate, wygrana sprawiła mi ogromną radość ... inspirująca lektura... jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI o.m.
Dziękuję za zaglądanie i zostawianie śladu słowno-pisanego :)






piekne kazdy inne i niepowtarzalny :)
OdpowiedzUsuńKażdy piękny i niepowtarzalny tak jak pisze Aga, mój ulubieniec to nowość :)
OdpowiedzUsuńŚwietne i niepowtarzalne ten czarny kudłaty jest fantastyczny. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJak zwykle Twoje prace są świetne. Interesujące i ogromnie oryginalne. Po prostu sztuka.
OdpowiedzUsuńNiby nie lubię dużo błyskotek, a ostatnia bransoletka bardzo przypadła mi do gustu. Jest taka "nośliwa":) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńGratuluję wygranej:)) Może u mnie też Ci się poszczęści:)) Pozdrawiam ciepło.
OdpowiedzUsuńBardzo oryginalne rzeczy tworzysz;) Z wyobraźnią i charakterem;)
OdpowiedzUsuń