Wiosenne przesilenie daje mi się we znaki, jakoś brakuje mi energii, a i wena obraziła się na mnie i gdzieś uciekła ...a niech idzie, bez łaski nie będę się prosić... Siadłam i wykorzystując to co nawinęło mi się pod rękę bezlitośnie "dziubałam"... z tej zabawy powstały poniższe twory bransoletkopodobne ...
Dziękuję serdecznie za wszystkie ciepłe słowa pod ostatnim postem
U mnie Twojej weny nie ma w żadnym razie!!! Robisz tak oryginalne te bransoletki, ze aż mi zdrowe oko mętnieje z wrażenia:)) Wena jest u Ciebie na bank! Buziaki.
Jesli Ci wena uciekla to widac z tego, ze Jej nie potrzebujesz, bo wyroby dalej fantastyczne ! Jak wroci wena , to jej powiedz, ze nie zalezy Ci na niej, nie bedzie wtedy wiecej uciekala...zastosowanie "odwrotnej psychologii " zawsze dziala ! Moc buziakow !
No WOW ślicznie udziubałaś :DDDDDDDDDDD Dwie pierwsze bransoletki podobają mi się najbardziej :) Różowa jest cudowna:D Pięknie! :) Widocznie nie potrzebujesz niczego oprócz zdolnych rąk i materiałów :) pozdrawiam serdecznie :)
Zaśpiewałyśmy do weny i od razu efekty ;p Trzy ostatnie bransoletki są świetne jak dla mnie :_)) Zwłaszcza trzecia od góry. U mnie wena się pojawiła, ale robić się nie chce :D Wolę grillować :P, choć siedzę z kartką, długopisem i czarnym spinelem na tym grillu, także jednak nie jest aż tak źle...
Cudne. Mnie najbardziej podobają się te w brązach i Pierwsza. Dziękuje za odwiedziny. Miłego wieczora,Grzegorz.
OdpowiedzUsuńprzesliczne i kolrki piekne takie radosne :)
OdpowiedzUsuńU mnie Twojej weny nie ma w żadnym razie!!! Robisz tak oryginalne te bransoletki, ze aż mi zdrowe oko mętnieje z wrażenia:)) Wena jest u Ciebie na bank! Buziaki.
OdpowiedzUsuńJesli Ci wena uciekla to widac z tego, ze Jej nie potrzebujesz, bo wyroby dalej fantastyczne ! Jak wroci wena , to jej powiedz, ze nie zalezy Ci na niej, nie bedzie wtedy wiecej uciekala...zastosowanie "odwrotnej psychologii " zawsze dziala !
OdpowiedzUsuńMoc buziakow !
No WOW ślicznie udziubałaś :DDDDDDDDDDD
OdpowiedzUsuńDwie pierwsze bransoletki podobają mi się najbardziej :) Różowa jest cudowna:D Pięknie! :)
Widocznie nie potrzebujesz niczego oprócz zdolnych rąk i materiałów :)
pozdrawiam serdecznie :)
Piękne i energetyczne! moimi faworytkami są te łączone z ceramiką.
OdpowiedzUsuńJak kolorowo! Ciekawe faktury.. niesamowita kolekcja! Pozdrawiam słonecznie
OdpowiedzUsuńZaśpiewałyśmy do weny i od razu efekty ;p Trzy ostatnie bransoletki są świetne jak dla mnie :_)) Zwłaszcza trzecia od góry.
OdpowiedzUsuńU mnie wena się pojawiła, ale robić się nie chce :D Wolę grillować :P, choć siedzę z kartką, długopisem i czarnym spinelem na tym grillu, także jednak nie jest aż tak źle...
świetne bransoletki ^^
OdpowiedzUsuńte landrynki pierwsze..boskie! Jakbym zobaczyła u kogoś na ręce ..chyba bym odgryzła..zwłaszcza ,że jestem na diecie:)
OdpowiedzUsuńWpadam tu na chwilę i ho ho ho. Ładne rzeczy ;P różowozielona...mmm mogłabym ją nosić z dumą ;P pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTo jest bez weny???
OdpowiedzUsuńTo ja tez poproszę o jej brak:)
PIęne prace!
Dzięki serdeczne za odwiedziny i każde napisane słowo :)
OdpowiedzUsuńŚliczne prace, a ta zabawa w skojarzenia - mistrzowska! :)))
OdpowiedzUsuń