wearable art

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drut. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 marca 2012

ale jaja ... tygielek rozmaitości


Pora na jaja (?)... nie będą to tradycyjne pisanki, lecz takie wariacje na ich temat ... trochę glinki ceramicznej, trochę drutu i sznurka...bez pomysłu się też nie obyło ...
Ozdoby bożonarodzeniowe robiłam na ostatnią chwilę, więc wielkanocne po części czynię już....


Voila


z glinki do zawieszenia lub postawienia












poniższe takie 2 w 1, czyli dwa jajka (a raczej ich kształt) wygięte z drutu, połączone na stałe ... jedno oplecione sznurkiem i wypełnione sizalem, drugie w oplocie z koronki ...jajko/a posiada pętelkę do ewentualnego zawieszenia ...










.....






W moich blogowych wędrówkach, spotykam różnych ludzi, którzy mniej lub bardziej odkrywają swoje wnętrze , dzielą się troskami i radościami dnia powszedniego, prezentują swoje siedliska, rodziny, zainteresowania, talenty ... nieodparcie w czasie tych wirtualnych podróży, towarzyszy mi jedna refleksja, iż ...najważniejsza jest w każdym działaniu, bez względu na zasięg, popularność, czy użyteczność działań owych... najważniejsza jest PASJA ... to ona jest siłą sprawczą, motorem naszych poczynań twórczych, codziennych, zwykłych i niezwykłych ...


i tak, przez przypadek niejako, zostałam matką chrzestną drugiego bloga Ani :) Klinika Piękności u Aninkowo - Drugie życie Barbie , której nową pasją stała się rewitalizacja zniszczonych, zaniedbanych lalek ...




dostałam również wyróżnienie od  ANINKOWO  ...
Wyróżnienie przyznawane jest blogom, które mają mniej niż 200 obserwatorów....
dziękuję Aniu:)



tak, jak w przypadku dwóch poprzednich wyróżnień chciałabym obdarować wszystkie blogi, do których zaglądam ... nie sposób wytypować 3,5 czy 10, wszystkie cenię jednakowo :)




Witam serdecznie nową Obserwatorkę :)


dzięki ogromne za miłe słowa pozostawione przez Was po ostatnim postem:), to dla mnie ogromna radość :):)



piątek, 27 stycznia 2012

eksperymentalnie...

Bawię się materią wszelaką, szukając nowych rozwiązań, ciekawych mariaży...

Ostatnio mojej  woli poddał się filc wespół z rzemieniem i drutem, by zmienić się w krótki naszyjnik typu obroża... czeka  on jeszcze na krótką przedłużkę i zapięcie ...







a skoro drut dostał się w moje ręce, nie było zmiłuj...



ptaszek zdjęty z choinki otrzymał nowe lokum :)....