wearable art

niedziela, 26 sierpnia 2012

... wespół w zespół ...

... że już o żądzach nie wspomnę :D ...

kolejny wspólny rok ..

od sakramentalnego TAK upłynęło ich wiele, bardzo wiele ...
lepszych, gorszych ... jak, to w życiu ...

ciągle w oczach mojego M. widzę ten sam błysk, słyszę te same ważne, " krwiotwórcze " słowa, odczuwam niezmienną magię bliskości ...


gdzieś w głębi, czy z tyłu głowy (do końca nie wiadomo)
 ciągle mam dwadzieścia parę lat ...
i tak od lat :D










... ekstaza ...

burza 
zawsze kończy się
na granicy ciała

sztorm
w łagodność przechodzi 
na fali języka

i tylko liny nerwów
pękają ...



B.U.B


http://www.youtube.com/watch?v=odyxgf0G87c&feature=related




Siedzę i zajadam się truflami ( jak myślicie od kogo dostałam), mój M. chce najwidoczniej, aby mi p..a rosła :D, ale co tam ... spalę ... wespół  w zespół :D

Buziaki :)

PS
Pomysły na nowe tworki w głowie się kłębią, a i ręce, mniemam, nie odmówią współpracy ... wniosek ... coś niebawem nowego się zrodzi :)



środa, 15 sierpnia 2012

na grzbiecie ... się ładnie plecie ....

Pamięć "towar" luksusowy ... 
nic nie kosztuje ... a jest bezcenna





Odłożyłam na czs jakiś ... gniecenie, plecenie, dziubanie i temu podobne, jakoś straciłam, ku tym działaniom, zapał ...na długo, na krótko, kto to wie....


Widziałam na blogach fajną zabawę tzw.  poezję książkową/grzbietową
Pokusiłam się i ja o dwa małe żarciki ...  pierwszy nieco prowokacyjny; )




 W starym polskim kinie "Raj utracony"
   Oho
Spóżnieni kochankowie
Władca much - Don Juan
Cesarz - Pinokio
Młot bogów - Profesor Tutka
Pokolenie E.E.
Martwe dusze



Proces
Słówka
Małe listy
Listy
Listy z fiołkiem
Dialogi
Księga prawd ostatecznych




Zostawiam Was w objęciach mojej ulubionej, genialnej wokalizy z "Pociągu", zawsze niezmiennie od lat, wywołującej te same emocje ... dreszcze ...

  


Dziękuję, że czasem zaglądacie ...
Buziaki :)

środa, 25 lipca 2012

i tak i nie ...

... jak to w życiu, trochę radości i smutku trochę ...  no, smutku może więcej niż trochę ...


Poczyniony dawno, na początku mojej przygody "tworkowo-potworkowej"

naszyjnik -  przędza lniana  unosi wydzierganą, z ciekawej bawełniano - jedwabnej przędzy typu thin-thick, kulę, dodatkowo zaopatrzoną skórzanymi wąsikami ...














Do Miłego
Buziaki:)

niedziela, 15 lipca 2012

lekko, łatwo i przyjemnie ...

...ale tylko w słowach, w życiu różnie bywa ... aby kiedyś było przyjemnie, to na początku wcale nie jest łatwo, a już na pewno nie lekko ... to, tak w kontekście mojego, zdaje się, wiecznego remontu ...


ulepiony czas jakiś temu, zapas glinek uszczupla się ... z pudełka wychodzą raz po raz, różne  tworki i wpadaja w objęcia rzemieni, by  spocząć niekoniecznie na moim dekolcie...:D
















kiedyś poczyniona bransoletka, przędza jedwabna z ciekawym gobelinowym żakardem, zdaje się nie miała jeszcze blogowej premiery ...










i mały żarcik, któremu nie mogłam się oprzeć ... gdy pomysł zaświtał mi w głowie ...

parasolki ... zawieszki, broszki lub po prostu ozdoby

















Na koniec pochwalę się cukierasem od BOŻENY ( poniżej zdjęcie jej autorstwa), oprócz ślicznych filcaków w pakiecie dostałam koralikowe kolczyki i bransoletki ... WIELKIE DZIĘKI :)









Do Miłego
Buziaki:)

czwartek, 5 lipca 2012

do odważnych świat należy ...

kierując sie poniekąd tą maksymą, a i zamiłowaniem do odkrywania "lądów nieznanych"...

sięgnęłam po większą formę ...przestrzenną ...

odgrażałam się w poprzednich postach, że pójdę drogą krętą  i poszłam ...i idę, jak mi drut każe ...
gnę, zawijam, supłam ...obym, tylko nie przegięła ...:)

naszyjnik dla lubiących eksperymentować z materią ...duża forma ...duże wyzwanie...
mozna go giąć do woli wedle własnej inwencji, co więcej pomyślałam, aby twór ów  dodatkowo zmieniać za pomocą dołączonych w pakiecie ...rzemieni, sznurków...etc....

jak się bawić, to na całego ...















Dla lubiących formy mniejsze i bardziej zachowawcze... coś takiego...coś małego...
maleńkie tralalalala... 













Moc uścisków ślę:)

niedziela, 1 lipca 2012

... "sie Panie częstują" ... póki CANDYzują...




...że powtórzę za serialowym Leszkiem i zaproszę, nie tylko Panie, rzecz jasna, 


na URODZINOWO - ROCZNICOWE  słodkości


Jako "wkupne" proszę w komentarzu zostawić rymowankę / wierszyk,  ( minimum dwa wersy),w którym zawarte zostanie słowo ...


URODZINY


Oczekuję na Was do dnia moich ... urodzin - 3 sierpnia


Czym Was ugoszczę, jak zwykle pozostanie to tajemnicą...

może coś "odgrzeję", a może będzie, to coś zupełnie świeżego... 
może coś ze skóry, może z glinki ... a może jedno i drugie ... zależy od frekwencji ...


Jeśli znajdą się chętni, to ZAPRASZAM


PS  Dodam tylko, że wszyscy zostaną jednakowo, sprawiedliwie  potraktowani, bez względu na popełnioną rymowankę ;) ... 












piątek, 29 czerwca 2012

katuj, tratuj ...

...ale krótko i niezbyt boleśnie ...
tak, na dwa ...


skóra - glinka, glinka - skóra
i to cała jest tortura ...


Krótki naszyjnik, taki trochę w stylu boho... rzemienie, kawałki skóry, sznurek, moduł z glinki ...













Pozdrowiska serdeczne ślę :)