wearable art

niedziela, 11 maja 2014

wydeptuję...

moje motto ... nie tylko na dziś ...

intymny świat ( znacie, to posłuchajcie ;)

nie próżnowałam "tfurczo" ( kilka prac na dowód )


























Buziaki :)

wtorek, 4 marca 2014

pora zrzucić futro ...

... no, może i pora, ale kto upartemu zabroni nosić ... na szyi ...

choćby kawałek futrzaka ...








a może, tak z miłości do wiosny ...
bardzo dosłowna deklaracja











Nadrabiam zaległości, czyli moje "candyzowane" wygrane...

już jakiś czas temu u Mnemosyne wygrany  lud urody przecudnej ( klik), aby go zobaczyć i przy okazji odwiedzić blog Mnemo, bo wart uwagi ... jak zajrzycie, to wsiąkniecie :)

i kolejna wygrana u Aliny cudowne prezenty (klik), zobacz i  poznaj Jej pasje, talenty ... zostaniesz tam na dłużej, to pewne ... :)

Dziewczyny raz jeszcze DZIĘKI ***


 
Buziaki :)

środa, 5 lutego 2014

... czarna skrzynka ...

... "odkornikowana", jedynie wyczyszczona .. oryginalne malowanie jeszcze z XIX w. ...
lubicie takie starocie ... bo ja baaardzo :)












wyjątkowo dużo zdjęć ... ale, tak prosiła, tak się przymilała, że nie mogłam się jej oprzeć ...:)

PS ... zdjęcia, jak zwykle u mnie rewelacyjne inaczej ( czyt. gorszych się chyba nie da zrobić ...)

Buziaki :)

czwartek, 30 stycznia 2014

... jaka jestem ...

sekret zdradzają ...
moje preferencje kolorystyczne ... materiałowe ...
sposoby połączeń  ...

chętnie sięgnęłabym po szlachetniejsze surowce ...  chociażby srebro ...
kusi mnie ono, lecz zabawa to droga ...
może kiedyś ...











a póki co, kto chce może "poczytać" między wierszami sznurków, rzemieni ...
ręcznie gniecionymi paciorkami ... jaka jestem ...

                         miłej lektury :)

piątek, 17 stycznia 2014

oczywiście ...

... nieoczywiste połączenia różnych materiałów ...

takie naszyjne nosidła płodzę nockami ...














  Buziaki :)



wtorek, 31 grudnia 2013

... niech się darzy ...

... zobowiązania załatwione, obietnice spełnione, ( tak mi się przynajmniej wydaje ) obietnice dane innym, bo te dane sobie ... niekoniecznie :), chociaż pracuję nad tym ...

plany ... nie planuję ... wszystko w rękach Opatrzności ...
mogę mieć jedynie nadzieję / życzenia / marzenia ...
złapać kilka srok za ogon ... tych srok, które wenę niosą ...
mniej gderać, chociaż język świerzbi ...
chcieć, chociaż się bardzo nie chce ...
dostrzegać błysk w oczach ...
śmiać się, by młodym pozostać ...
płakać, by wrażliwości nie zatracić ...

Wam i sobie tego życzę ...***

Na koniec, nietypowo, kilka aranżacyjnych migawek z salonu i ... przedpokoju:)...










 powyżej moja ostatnia "ulubienica" - deska, a ściśle spód stuletniej skrzyni :)





Buziaki :)



czwartek, 31 października 2013

jesiennie ...

... niezmiennie ...

work in progress ...
na wielu frontach





Buziaki :)