sobota, 21 stycznia 2012

...przez żołądek do serca...

Serce z brązowej, bardzo ciekawej, naturalnej skórki.... szyte ręcznie ...

Niektórym (mojemu M.) kojarzy się z wątrobą :) eh! tradycjonalista, dla Niego serce musi być czerwone, a dla Was....








C.D.N... w następnym poście, będzie też serce czerwone....

5 komentarzy:

  1. Dziewczyno torturujesz mnie ! Twoje wyroby sa "niezwykle niezwykle" UWIELBIAM !!!
    Sciskam!

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie też się skojarzyło jakoś tak wątrobowo :P. niemniej ciekawy pomysł ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi się bardzo podoba :) Nie musi być czerwone. Nie mam żadnych skojarzeń kulinarnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny, wielkie dzięki za odwiedziny i ciepłe słowa :) Uściski dla każdej z osobna

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i każde zostawione słowo :)